Wycieczka na plantację przypraw oraz lekcja gotowania – Zanzibar

Wycieczka na plantację przypraw oraz lekcja gotowania – Zanzibar

Będąc na Zanzibarze koniecznie trzeba udać się na plantację przypraw, czyli tzw. spice tour. Podczas wycieczki możemy zobaczyć, jak rosną zanzibarskie przyprawy, możemy poznać ich aromat, a także smak. A co powiedzielibyście, gdyby tak dodatkowo przyrządzić jakieś pyszne pachnące zanzibarskie danie, przyprawione tym, co rośnie na wyspie? Z nami jest to możliwe, bowiem zaraz po wizycie na plantacji udajemy się do domu naszej pani gospodyni i wraz z nią i jej córką bierzemy udział w lekcji gotowania. Jak się to wszystko odbywa?

Wycieczka na plantację przypraw

WIZYTA NA TARGU DARAJANI

Wszystko zaczyna się na słynnym Targu Darajani. To tutaj spotykamy się z naszą panią gospodynią, która zabiera nas na zakupy. Oczywiście to ona ustala menu. Za każdym razem dania są inne, opcja dla wegetarian jest również jak najbardziej możliwa. W menu znajdują się zawsze cztery potrawy, których przepisy również otrzymacie. Co powiedzielibyście na fish cake, rybę w ostrej marynacie, pilau oraz deser z bardzo szczególnego rodzaju bananów? Palce lizać, zapewniamy.

Najpierw musimy wybrać składniki na nasz obiad. Z naszą panią gospodynią robimy więc rundkę po bazarze, ona bardzo dobrze wie, co, u kogo i za ile kupić, jak wybrać świeże i dobre produkty. Lekcja gotowania zaczyna się już tutaj, zarówno pod kątek tego, co można tu dostać, a egzotycznych produktów tu nie brakuje, oraz jak wybrać to, co najlepsze. Nasze zdumienie budzi szczególnie część rybna, do której bardzo łatwo trafić, oczywiście po zapachu. Wybór jest ogromny, wielkie tuńczyki, mieczniki, ośmiornice czy inne morskie stwory leżą na straganach i czekają na klientów. My stawiamy na rybę zwaną tu kingfish. Drugi składnik z naszego menu, który równie nas zadziwia to banany. Tak, ale co może być takiego niezwykłego w tym popularnych owocu? A no jego rozmiar. Tego typu bananów nie zobaczymy w naszych marketach. Są ogromne! W smaku bardziej mączne, w strukturze twardsze, tak, że w gotowaniu nie zrobi się z nich papka. Kolejna ważna rzecz to kokosy, z których robi się słynne mleczko kokosowe. Z tych dużych, zielonych lub żółtych, mleczka nie zrobimy. Do tego potrzebne są małe okrągłe, które również zawierają wodę kokosową, jednak ilość białego miąższu jest tu o wiele większa. Wszystkie zapachy, aromaty, kształty i kolory przyprawiają wręcz o zawrót głowy.

Darajani Market Zanzibar2

PRZEJAZD DALADALA

No dobrze, zakupy zrobione. Teraz musimy udać się na plantację przypraw, która znajduje się poza miastem. I tu mamy okazję przejechać się lokalnym transportem, zwanym daladala. Są to małe busiki z ławeczkami do siedzenia, a siedzi się w nich niemalże na kucaka. Daladala kursują po całej wyspie i bez problemu można podróżować właśnie w ten sposób. Minus jest taki, że podróż może się znacząco wydłużyć. Po pierwsze, przystanków po drodze jest mnóstwo, po drugie – w razie awarii pojazdu można po prostu utknąć na wiele godzin, czekając na pomoc. Daladala odjeżdżają dopiero, gdy zbierze się komplet, więc de facto konkretne rozkłady jazdy nie obowiązują. Przeważnie ścisk jest duży, bowiem chodzi o to, by jak najwięcej osób mogło skorzystać z przejazdu.

Na plantację przypraw nie jest co prawda daleko, ale odległość wystarczająca, by zrozumieć, na czym to wszystko polega. Nasza pani gospodyni prowadzi nas na przystanek i wskazuje dobry busik. A to sztuka nie mała, w sensie dla nas turystów. Daladala jeszcze puste, więc musimy poczekać na więcej chętnych. Po ok. 10 minutach ruszamy. Ruch w Stone Town to temat na oddzielny wpis. Widać, że kierowcy daladala są już nieźle wprawieni. Busik pełny, a mimo to okazuje się, że jeszcze i tak ktoś się zmieści, a to pan z wiaderkiem, a to pani z niemowlakiem, a to cała rodzinka. Wszyscy sobie pomagają, ważne, by każdy znalazł kawałek miejsca do siedzenia. Po około 40 minutach wysiadamy, witają nas młodzi uśmiechnięci chłopcy, którzy będą przewodnikami po plantacji przypraw.

412 (2)

WYCIECZKA PO PLANTACJI PRZYPRAW

Plantacja, którą odwiedzamy, należy do pobliskiej wioski i to właśnie mieszkańcy wioski korzystają z jej darów. Uprawiane tu przyprawy nie są eksportowane, a służą jedynie lokalnej ludności, w niewielkich ilościach sprzedawane są także odwiedzającym farmę. Nasi przewodnicy oraz jeden asystent bardzo się starają, by było to niezapomniane doświadczenie.

Zaczynamy od czegoś, co budzi chyba największe zdziwienie. Drzewo szminkowe, fachowo zwane arnotą właściwą. Tak, już sama nazwa wskazuje, że owa roślina używana jest w kosmetyce. Z jej owoców pozyskuje się intensywnie pomarańczowy, wręcz czerwony barwnik, zwany biksyną. To właśnie on służy jako szminka, a czasami nawet jako farba do włosów. Można nim kolorować także różne potrawy, choć wartości odżywczych jednak nie posiada. Następnie na warsztat idą kolejne rośliny, czarny, biały i zielony pieprz, kardamon, gałka muszkatołowa, wanilia, cynamon, goździki, chili, kurkuma, kawa oraz imbir. Są także owoce, chlebowiec, karambola, mango, papaja, durian czy dobrze znany nam ananas, który nie rośnie na drzewie, a przy samej ziemi i owocuje tylko raz w roku. Więcej na temat zanzibarskich przypraw przeczytacie w naszym wpisie JAK PACHNIE I SMAKUJE ZANZIBAR.

Oprócz tego odbywa się tu także swoisty pokaz wchodzenia na palmę kokosową, który kończy się zerwaniem kokosów specjalnie dla nas, które to możemy opróżnić do ostatniej kropli soku, by potem wyjeść mięsisty biały miąższ. Samo zdrowie! Woda kokosowa bowiem to naturalna kroplówka, jej skład zbliżony jest do składu wody w ludzkim organizmie. Kokos idealnie sprawdza się przy zatruciach pokarmowych oraz podczas upałów, kiedy to nasz organizm narażony jest na utratę wody.

Na zakończenie dostajemy małe upominki w postaci biżuterii zrobionej z liści palmowych oraz kwiatów, a także przepiękne korony. Panowie niech się nie martwią, dla nich też się coś znajdzie, mianowicie eleganckie plecione krawaty. Wycieczka po farmie przypraw kończy się oczywiście w małym sklepiku, w którym można nabyć to, co rośnie w okolicy. Jeśli macie zamiar zakupić jakieś przyprawy, bardzo polecamy zakupy w tym miejscu, zarówno ze względu na jakość, jak i cenę. Można się targować, im większe zakupy, tym niższa cena lub dodatkowy produkt gratis. Dodatkowo oprócz przypraw zakupicie tu naturalne mydełka, perfumy oraz olejki.

Spice tour Travelizeme Zanzibar

LEKCJA GOTOWANIA

Na lekcję gotowania udajemy się do domu naszej pani gospodyni, która wita nas wraz ze swoją córką. Tym razem gotowanie odbywa się w środku na klepisku w towarzystwie pewnego niesubordynowanego koguta, który uparcie krąży wokół nas, a tak naprawdę adoruje pewną kurę. Nie ma tu kuchenki elektrycznej, nie ma gazowej, jest za to palenisko, które służy do wytwarzania odpowiedniej temperatury. Tak, tak, to jest ciągle tradycyjny sposób gotowania na Zanzibarze, potrawy gotują się podgrzewane ogniem, dochodzą pod wpływem ciepła z paleniska.

Nasze miejsca są na macie rozłożonej na podłodze. Gotowanie rozpoczyna się od wstępu na temat narzędzi kuchennych oraz potraw, jakie mamy ugotować. Fish cake to nic innego, jak kotleciki rybne z ziemniakami, oczywiście odpowiednie doprawione. Smaży się je na rozgrzanym oleju. Pilau lub pilaw to tradycyjne zanzibarskie danie, oczywiście przywiezione kiedyś z Bliskiego Wschodu. Jest to potrawa z ryżu z dodatkiem warzyw, kawałków mięsa lub ryby oraz dużą ilością przypraw. Ryba w ostrej marynacie to kolejna potrawa, gdzie przyprawy odgrywają kluczową rolę, ostrość oraz aromat to właśnie ich zasługa. A na koniec coś, co nosi nazwę plantain desert, czyli duże banany gotowane w mleczku kokosowym.

Gotowanie zaczynamy od przygotowania składników. Pod okiem naszych pań gospodyń w ruch idą miski, noże, tacki, obieramy, kroimy, rozdrabniamy, uczymy się proporcji, odpowiedniej obróbki i łączenia składników. Jako że całość robiona jest na palenisku, czasu na gotowanie potrzeba więcej, jest to właśnie typowa kuchnia zwana slow food. Kiedy wszystko jest już gotowe zasiadamy do stołu na wspólną konsumpcję. Zapewniamy Was, że wszystko smakuje obłędnie. Łączenie odpowiednich smaków, dodanie aromatycznych przypraw sprawia, że jest to prawdziwa uczta dla podniebienia. Z farmy przypraw wracamy taksówką, choć można także ponownie skorzystać z daladala.

Lekcja gotowania Travelizeme Zanzibar

Wybierając się na Zanzibar, koniecznie musicie odwiedzić jedną z farm przypraw. A jeśli fascynujecie się lokalną kuchnią, lubicie gotować, wówczas zapraszamy Was na wycieczkę z nami. W ofercie mamy wyjazdy grupowe oraz indywidualne. Zarówno jedna, jak i druga opcja oferuje wycieczkę na plantację przypraw wraz lekcją gotowania. To prawdziwa okazja, by zajrzeć do autentycznego zanzibarskiego domu w wiosce, by poznać zanzibarskie gospodynie oraz na własne oczy zobaczyć, jak rosną przyprawy, których być może używacie w kuchni. A oto krótki film z naszego spaceru po farmie.

SMAKI I ZAPACHY ZANZIBARU – INDYWIDUALNIE

SMAKI I ZAPACHY ZANZIBARU – INDYWIDUALNIE

Stone Town – Spice tour oraz lekcja gotowania – lekcja tańca – lekcja gry na tradycyjnych instrumentach – Jozani Forest – Matemwe – Nungwi – Jambiani – Paje – The Rock – warsztay z robienia incense UDI (zanzibarskie perfumy) –  malowanie henną

15-dniowa wycieczka na Zanzibar, pachnącą wyspę przypraw. Wyjazd silnie nastawiony na poznanie kultury Suahili, a nie tylko i wyłącznie na plażowanie. Oczywiście piękne białe plaże będą Wam towarzyszyć przez cały pobyt. W Stone Town wybierzecie się na spacer z lokalnym przewodnikiem, urodzonym i wychowanym na wyspie, który później ugości Was w swoim domu. Czeka Was także lekcja gotowania zanzibarskich potraw, poprzedzona wizytą na lokalnym targu oraz na farmie przypraw. Na plantację przypraw przejedziecie się lokalnym transportem, jakim jest daladala. Oprócz tego poznacie także tradycyjne tańce oraz instrumenty zanzibarskie, wspólnie przygotujecie zanzibarskie perfumy UDI oraz Wasze ciała zostaną ozdobione tradycyjną henną. Wszystko to w ramach prywatnych warsztatów, zorganizowanych specjalnie dla Was. Podczas Waszej wycieczki na Zanzibar zrelaksujeciesię także na rajskich plażach wyspy. W pierwszej kolejności udacie się do Matemwe, gdzie w hotelu przy samej plaży spędzicie kilka dni. Następnie przeniesiecie się do Jambiani, spokojnej wioski na wschodnim wybrzeżu. Tutaj zamieszkacie w hotelu lub bungalowach także na samej plaży. W czasie pobytu w Matemwe oraz Jambiani odwiedzicie lokalne wioski, dowiecie się więcej na temat życia ich mieszkańców. Odwiedzicie także centrum algowe w Paje oraz słynną wioskę Nungwi, a także restaurację The Rock, którą najlepiej zobaczyć podczas przypływu, kiedy to trzeba do niej podpłynąć małą łódką. Zapraszamy!

Długość wyjazdu: 15 dni / 14 noclegów (długość wyjazdu może być także dopasowana do Państwa  preferencji)
Liczba uczestników: minimum 2 osoby

Wylot:

  • z Warszawy (linie Qatar Airways lub Emirates od 2300 PLN do 3500 PLN)
  • z Krakowa (linie Flydubai od 1800 PLN do 3000 PLN)

Cena: 4900 PLN + bilet lotniczy, w cenie śniadania + 2 obiady

Przejazdy taksówkami dodatkowo płatne na miejscu u kierowcy: 150 USD łączna kwota za wszystkie kursy (dzielicie to na liczbę uczestników)

      (cena poglądowa obliczona przy dwóch osobach w pokoju 2-os., cena może się wahać w zależności od pory wyjazdu)

Uwagi:

  • Wycieczka bez pilota polskojęzycznego, na miejscu ograniczona opieka przewodnika anglojęzycznego (jedynie podczas lokalnych wycieczek, udział pilota polskojęzycznego na życzenia za dopłatą)
  • Podczas wyjazdu stały kontakt z biurem
  • Transfery z lotniska i na lotnisko oraz na wyspie zaaranżowane (płatne bezpośrednio u kierowcy taksówki)

Warunki płatności:

  • Zaliczka w momencie zapisu: 1900 PLN
  • Reszta kwoty płatna do 30 dni przed wyjazdem
  • W momencie wpłaty zaliczki należy uiścić obowiązkową składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny w wysokości 13 PLN/os.

Wycieczka na Zanzibar

 

MiejsceNoclegiWyżywienieTyp pokoju
Stone Town44x Śniadanie, 2x lunchPokój 2-os. 
Matemwe55x ŚniadaniePokój 2-os. 
Jambiani55x Śniadanie Pokój 2-os. 

Wszystkie pokoje z prywatnymi łazienkami

Dzień 1: Wylot na Zanzibar
Wylot z wybranego lotniska w Polsce lub innym państwie.
Dzień 2: Stone Town
Przylot oraz transfer do hotelu, wyjście na kolację.

Nazwa Zanzibar brzmi niezwykle egzotycznym, i słusznie, gdyż właśnie tak jest w tym miejscu. Pochodzi ona od połączenia słowa „Zanj”, oznaczającego w języku arabskim „ziemię czarnych ludzi” oraz „Bar”, oznaczającego „wybrzeże”. Przylatując na "wyspę przypraw", koniecznie trzeba zatrzymać się w Stone Town, to najstarsza część miasta, wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Spędzimy tutaj trzy dni z przerwami na różne aktywności.

Dzień 3: Stone Town
Zwiedzanie Stone Town z lokalnym przewodnikiem, lunch, czas wolny.

Nazwa Stone Town oznacza Kamienne Miasto i właśnie takie sprawia wrażenie. Mimo, iż budynki mieszkalne z kamienia zbudowane nie są, pozostałości kamiennych murów ciągle przypominają o dawnych czasach. Historia wyspy oraz samego Stone Town była niezwykle burzliwa i smutna, bo naznaczona cierpieniem ludzkim, a konkretnie handlem niewolnikami, który odbywał się tu przez długie lata. Zanzibar przez stulecia przechodził z rąk do rąk, ciągle był podbijany i kolonizowany przez coraz to inne nacje. Miało to wpływ na charakter wyspy, gdzie powstała społeczność suahili, będąca mieszanką wielu kultur.

Życie w Stone Town - wgląd w tradycyjne społeczeństwo

W drugim dniu Waszego pobytu wybierzecie się na wycieczkę po starym mieście. To tutaj w wąskich uliczkach zobaczymy, jak żyją Zanzibarczycy. Od naszego lokalnego przewodnika, który urodził się i wychował w Stone Town, dowiecie się, jakie role w tym społeczeństwie pełnią kobiety oraz mężczyźni, jak zorganizowane jest codzienne życie domowe oraz społeczne, jak wygląda edukacja, opieka nad osobami starszymi oraz niepełnosprawnymi, jak i jakie święta obchodzą mieszkańcy wyspy, jak przeżywana jest żałoba. Po wycieczce odwiedzicie dom rodzinny naszego przewodnika, by razem z jego rodziną zasiąść do pysznego domowego posiłku. W czasie wycieczki odwiedzicie m. in. następujące miejsca: Stary Fort, Dom Cudów, Pałac oraz dawny targ niewolników (wstęp dodatkowo płatny 5 USD).

Dzień 4: Warsztaty z robienia kadzideł / lekcja tańca oraz gry na tradycyjnych instrumentach

Po śniadaniu udamy się na warsztaty z robienia kadzideł, zwanych Udi. Są to de facto zanzibarskie perfumy, których używają kobiety na całej wyspie. Podczas zajęć dowiemy się, jak są wytwarzane od zera. Będziemy gotować kawałki drewna "makapi" na otwartym ogniu razem ze wszystkimi składnikami, aby stworzyć własne kadzidełko. Podobnie jak przy wytwarzaniu perfum, wymagana jest podstawowa, środkowa oraz górna nuta. Dowiemy się także o historii oraz zastosowaniach udi w domach na Zanzibarze. Po warsztatach Wasze dłonie pokryją się prawdziwą zanzibarską henną. Czas trwania: 1-1,5 h.

Drugą część dnia poświęcicie na innej ze sztuk, a mianowicie muzyce. Udacie się na prywatną lekcję tańca oraz gry na tradycyjnych instrumentach zanzibarskich. Nauczycie się prostych rytmów oraz melodii z muzyki Suahili oraz jak tańczyć i się poruszać do dźwięków afrykańskich bębnów. Instrumenty, jakie poznacie to kanunud, ney, tabla i jeszcze kilka innych. Dowiecie się także, co to jest Taarab, jak powstała oraz jakie ma znaczenie dla mieszkańców Zanzibaru. Czas trwania: 1-1,5 h.

Dzień 5: Spice Tour z lekcją gotowania

Wyspa pachnie przede wszystkim goździkami oraz wanilią, ale nie tylko. W tym dniu powąchacie ją i posmakujecie, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Dzień rozpoczniecie od wizyty na targu Darajani w Stone Town, gdzie zapoznacie się z artykułami, oferowanymi w takich miejscach oraz poznacie kulturę kupowania na targu. Następnie udacie się publicznym transportem, znanym jako daladala, poza miasto na plantację przypraw, gdzie zobaczycie, jak owe przyprawy rosną w środowisku naturalnym. Dowiecie się o pochodzeniu oraz znaczeniu owych roślinek w kuchni zanzibarskiej. Lekcja gotowania odbędzie się na plantacji, wraz z naszymi paniami gospodyniami poznacie tradycyjne przepisy oraz tajniki tutejszej kuchni. Kiedy posiłek będzie już gotowy, zasiądziecie do jego konsumpcji.  W cenie otrzymacie: przejazd daladala, spice tour, market tour, lunch w tym cztery przepis (zostaną przesłane mailem), butelkowaną wodę mineralną, lekcję gotowania. Czas trwania: 9:30 - 14:00.

Druga część dnia wolna na samodzielne zwiedzanie oraz zakupienie pamiątek.

Dzień 6: Matemwe

Po śniadaniu przejazd na północ wyspy do miejscowości Matemwe. Nasz taksówkarz zjawi się w hotelu o umówionej godzinie i zabierze Was na wybrzeże. Kurs płatny bezpośrednio u kierowcy, cena za przejazd 35 USD.

Dzień 7: Matemwe

Dzień wolny: czas na relaks na pięknych plażach Zanzibaru, czas na skorzystanie z wycieczek fakultatywnych: wizyta w wiosce Matemwe, snurkowanie przy wyspie Mnemba.

Dzień 8: Matemwe / Nungwi

W tym dniu możecie wybierać się na całodniową wycieczkę do Nungwi, wioski w północnej części Zanzibaru, słynącej białych piaszczystych plaż i nieziemskich widoków.

W Nungwi wybierzecie się na spacer po wiosce, zrelaksujecie się pięknych plażach oraz zajrzycie do Mnarani Aquarium, czyli farmy żółwi morskich. W przeszłości zwierzęta te były tutaj masowo łowione, zarówno ze względu na ich piękne skorupy, jak i ze względu na bardzo smaczne mięso. Przez polowania populacja żółwi znacznie się zmniejszyła. Działania pracowników farmy mają doprowadzić do odbudowania dawnej populacji. Wycieczka odbędzie się z lokalnym przewodnikiem, za zakończenie lunch w lokalnej jadłodajni. W cenie wycieczki wliczona jest również dotacja na rzecz wioski. Cena wycieczki 65 USD od osoby wraz powrotnym kursem taksówką.

Taką wycieczkę możecie również odbyć we własnym zakresie, wówczas sami zamawiacie taksówkę (najlepiej przez hotel) oraz sami zwiedzacie Nungwi.

Dzień 9: Matemwe
Relaks na plaży, czas na skorzystanie z wycieczek fakultatywnych.
Dzień 10: Jozani Forest / The Rock / Jambiani

Po śniadaniu wyruszycie w drogę do Jambiani, wioski, położonej we wschodniej części wyspy. Jambiani słynie z najpiękniejszych plaż na całym Zanzibarze oraz ze spokojnej, relaksującej atmosfery. Brak tutaj tłumów. Z hotelu odbierze Was nasz taksówkarz. Kurs płatny bezpośrednio u niego, cena za przejazd 65 USD, jeśli włączycie w swój program przystanek w Jozani Forest oraz w restuaracji the Rock.

W Jozani Forrest żyje endemiczny gatunek małp, są to gerezy czerwone (Red Colubus). Żyją one tylko w tym miejscu i tylko na Zanzibarze można je zobaczyć. Wszelkie próby przesiedlenia skończyły się fiaskiem. Małpki bowiem potrzebują pożywienia, jakie występują w tym rejonie. Te małe zwierzątka z bujną grzywą oraz rudym grzbietem zamieszkują wyspę już od 1,5 tysiąca lat! Nie boją się człowieka, można obserwować je z bliskiej odległości, a jest ich tu bardzo liczna populacja. Wstęp 10 USD. Po zakończeniu spaceru w Jozani Forrest możecie pojechać do restauracji The Rock. Jest niezwykłe miejsce, które w czasie przypływu staje się niedostępne suchą nogą. Kursuje wówczas mała łódka.

Po przyjeździe do Jambiani zostaniecie zakwaterowani w hotelu na samej plaży. Cały obiekt urządzony został w typowo zanzibarskim stylu. Po zakwaterowaniu czas wolny.

Dzień 11: Jambiani

Czas wolny na relaks na plaży w Jambiani oraz na skorzystanie z wycieczek fakultatywnych.

Dzień 12: Jambiani

Po śniadaniu możecie się wybrać na zwiedzanie wioski z przewodnikiem, wycieczka płatna u przewodnika 10 USD od osoby. Odwiedzicie szkołę, przychodnię i szpital, zobaczycie, jak żyją i mieszkają mieszkańcy Jambiani. Po zwiedzaniu czas wolny.

Dzień 13: Jambiani

Po śniadaniu możecie wybrać się do Centrum algowego w Paje. Jest to lokalne przedsięwzięcie, które umożliwia kobietom z Paje zbierać wodorosty, a następnie zarabiać na życie, przekształcając je w pożądane ekologiczne mydła, peelingi i olejki eteryczne (również z goździkami, kokosem i miejscowym miodem). Podczas tej wycieczki odwiedzicie jedną z takich farm oraz centrum ich przetwórstwa. Chętni mogą samodzielnie wyprodukować mydło, popijając przy tym słodki koktajl z wodorostów. Po wizycie w centrum powrót do Jambiani, czas wolny. Wstęp do centrum 10 USD od osoby, powrotna taksówka z Jambiani 15 USD.

Dzień 14: Jambiani

Relaks na plaży.

Dzień 15: Jambiani
Po śniadaniu wymeldowanie z hotelu. Przejazd na lotnisko w Stone Town. Nasz taksówkarz odbierze Was z hotelu. Kurs płatny u kierowcy 35-40 USD.

Terminy ustalane są indywidualnie

CENA OBEJMUJE

NOCLEGI NOCLEGI
Zakwaterowanie wraz ze śniadaniem w pokojach 2-os. plus 2 zanzibarskie obiady

ZWIEDZANIE STONE TOWN Z PRZEWODNKIEM ZWIEDZANIE STONE TOWN Z PRZEWODNKIEM
Zwiedzanie Stone Town z lokalnym przewodnikiem, urodzonym i wychowanym na Zanzibarze oraz obiad u niego w domu

SPICE TOUR SPICE TOUR
Wycieczka na targ po składniki, wycieczka na plantację przypraw oraz lekcja gotowania

WARSZTATY Z ROBIENIA UDI WARSZTATY Z ROBIENIA UDI
Warsztaty z przygotowywania kadzideł UDI, zanzibarskich perfum, których używają kobiety na całej wyspie.

MALOWANIA HENNĄ MALOWANIA HENNĄ
Ozdobienie dłoni prawdziwą zanzibarską henną.

LEKCJĘ GRY NA TRADYCYJNYCH INSTRUMENTACH LEKCJĘ GRY NA TRADYCYJNYCH INSTRUMENTACH
Prywatna lekcja tańca oraz gry na tradycyjnych instrumentach zanzibarskich.

UBEZPIECZENIE UBEZPIECZENIE
KL, NNW, bagaż

CENA NIE OBEJMUJE

PILOTA Z POLSKI PILOTA Z POLSKI
Wycieczka bez pilota polskojęzycznego. Na miejscu podczas wycieczek przewodnik anglojęzyczny.

BILETÓW LOTNICZYCH BILETÓW LOTNICZYCH
Bilety na trasie Warszawa/Kraków – Zanzibar– Warszawa/Kraków, koszt ok. 2300 zł - 3500 zł. Bilety aranżujemy dla klientów.

TRANSPORT TAKSÓWKAMI TRANSPORT TAKSÓWKAMI
Na miejscu wszystkie przejazdy lokalne w ramach programu będą zaaranżowane, opłatę należy uiścić bezpośrednio u kierowcy, ceny podane są za przejazd: lotnisko Zanzibar – hotel Stone Town 10 USD, Stone Town – Matemwe 35 USD, Matemwe - Jambiani (z Jozani Forest i the Rock) 65 USD, Jambiani – lotnisko Zanzibar 35-40 USD.

WSTĘPÓW DO ATRAKCJI WYMIENIONYCH W PROGRAMIE JAKO ATRAKCJA FAKULTATYWNA WSTĘPÓW DO ATRAKCJI WYMIENIONYCH W PROGRAMIE JAKO ATRAKCJA FAKULTATYWNA
Wstep na targ niewolników w Stone Town - 5 USD, wstęp do Jozani Forest - 10 USD, wstęp do Paje Seaweed Center - 10 USD.

WIZY DO TANZANII WIZY DO TANZANII
Wiza wyrabiana po przylocie na lotnisku, płatna 50 USD

OBIADÓW ORAZ KOLACJI OBIADÓW ORAZ KOLACJI
Z wyjątkiem dwóch obiadów podczas pobytu Stone Town. Średnia cena za posiłek 10 USD.

 ATRAKCJI FAKULTATYWNYCH ATRAKCJI FAKULTATYWNYCH
Atrakcje fakultatywne:

  • rejs tradycyjną łodzią dhow o zachodzi słońca - 35 USD
  • rejs tradycyjną łodzią dhow w czasie dnia,  snurkowanie - od 15 USD do 30 USD (cena zależy od czasu)
  • całodniowa wizyta w wiosce Nungwi - 65 USD (w cenie lokalny przewodnik, tradycyjny lunch, dotacja na rzecz wioski), wstęp do akwarium z żółwiami płatny dodatkowo 10 USD
  • wizyta w wiosce Matemwe - 35 USD (w cenie lokalny przewodnik, tradycyjny lunch, dotacja na rzecz wioski)
  • Jozani Forest - wstęp 10 USD
  • wizyta w wiosce Jambiani - 10 USD
  • wizyta w Paje Seaweed Center - 10 USD wstęp plus 15 USD za powrotny kurs taksówką, cena dzielona na wszystkich uczestników

NAPIWKÓW NAPIWKÓW
Zwyczajowych napiwków

WSZYSTKICH INNYCH WYDATKÓW NIE ZAWARTYCH W PROGRAMIE WSZYSTKICH INNYCH WYDATKÓW NIE ZAWARTYCH W PROGRAMIE

SKŁADKĘ NA TURYSTYCZNY FUNDUSZ GWARANCYJNY SKŁADKĘ NA TURYSTYCZNY FUNDUSZ GWARANCYJNY
Obowiązkową składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny w wysokości 13 PLN/os. (zgodnie z Rozporządzenie Ministra Sportu i Turystyki z dnia 21 listopada 2016 r. w sprawie wysokości składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny)

WIZA

Wiza wyrabiana jest na miejscu po przylocie. Koszt to 50 USD (można płacić kartą). W samolocie zostaną rozdane odpowiednie formularze, zawierające podstawowe informacje na temat podróżującego. Na lotnisku trzeba będzie wypełnić jeszcze jeden dodatkowy formularz. Zdjęcie robione jest w okienku.

SZCZEPIENIA

Nie ma szczepień obowiązkowych. Szczepienie na żółtą febrę nie jest już obowiązkowe. Warto jednak skonsultować się z lekarzem medycyny podróży, aby omówić ewentualne zagrożenia. Szczepienia, które warto mieć:

  • WZW typu A
  • dur brzuszny
  • błonica + tężec + polio + krztusiec (pakiet)

Tanzania to rejony malaryczne. Na Zanzibarze malaria praktycznie nie występuje, ale może się zdarzyć. Trzeba koniecznie używać repelentów przeciwko komarom. Najskuteczniejsza jest Mugga z 50% zawartością deet. Lekarz może zalecić przyjmowanie leku na malarię (Malarone). Tabletki należy zacząć brać dzień przed wjazdem na teren malaryczny i przyjmować 7 dni po opuszczeniu strefy zagrożenia. Decyzja o przyjmowaniu leku należy do Państwa.

APTECZKA

Leki na przeziębienie (paracetamol, nie ibuprom, gdyż w przypadku podejrzenia malarii czy dengii, nie wolno przyjmować ibuprofenu, który rozrzedza krew), leki zawierające pseudoefedrynę, coś na gardło, problemy żołądkowe, np. nifuroksazyt, probiotyki na wzmocnienie flory bakteryjnej, elektrolity.

WALUTA

Oficjalną walutą jest szyling tanzański. 1 USD to około 2270 TZS. Wymiany pieniędzy można dokonać od razu na lotnisku. Wszędzie można jednak płacić dolarami. Dodatkowo coraz częściej honorowane jest Euro. Przelicznik na wyspie to 1 USD = 1 EUR. W przypadku kiedy wymienimy zbyt dużą sumę i chcemy przed wyjazdem pozbyć się lokalnej waluty, możemy mieć z tym problem, gdyż w hali odlotów nie ma kantoru. Dolary, które zabieramy ze sobą, powinny być wydrukowane po 2006 roku, te wcześniejsze nie są honorowane.

PRZYKŁADOWE NOCLEGI

Matemwe - hotel 4* Villa Kiva Boutique. Pokoje są 2-os. z łazienkami, śniadanie wliczone w cenę. Hotel leży przy prywatnej, piaszczystej plaży w rozległym ogrodzie z odkrytym basenem. Na miejscu znajduje się także restauracja, na miejscu będziemy mieć dostęp do bezpłatnego bezprzewodowego Internetu. Każdy pokój w hotelu Villa Kiva dysponuje werandą lub balkonem. Wnętrza charakteryzują się eleganckim wystrojem z odsłoniętymi belkami stropowymi oraz etnicznymi detalami. Codziennie rano w hotelu serwowane jest śniadanie w formie bufetu. Na miejscu można także zamówić masaż.

W razie braku dostępności nocleg zostanie zapewniony w hotelu o podobnym lub  wyższym standardzie.

Jambiani - Pili pili house, położony praktycznie na samej plaży, i do tej najpiękniejszej na całym Zanzibarze. Do dyspozycji będziecie mieć pokój 2-os. z łazienką. Cały dom urządzony jest w klimatycznym zanzibarskim stylu. Obiekt oferuje taras oraz bar. Na miejscu znajduje się przechowalnia bagażu oraz restauracja. Rano w restauracji serwowane jest śniadanie, Pili pili house oferuje śniadanie kontynentalne lub wegetariańskie.

W razie braku dostępności nocleg zostanie zapewniony w hotelu o podobnym lub  wyższym standardzie.

W Stone Town - hotel The Island Town. Do dyspozycji będziecie mieć pokój 2-os. z łazienką, śniadanie wliczone w cenę. Hotel położony jest 6 minut spacerem od plaży, zapewnia restaurację oraz bezpłatne WiFi we wszystkich pomieszczeniach. Pokoje są klimatyzowane i wyposażone w telewizor z dostępem do kanałów satelitarnych, małą lodówkę, żelazko oraz wieszak na ubrania. W każdym pokoju mieści się też łazienka z prysznicem. W restauracji na dachu będziemy jadać pyszne śniadanie oraz podziwiać panoramiczny widok na Stare Miasto. Obiekt ten oddalony jest o 5 minut spacerem od targowiska Darajani oraz o 10 minut spacerem od pałacu House of Wonders.

W razie braku dostępności nocleg zostanie zapewniony w hotelu o podobnym lub  wyższym standardzie.

Jak pachnie i smakuje Zanzibar

Jak pachnie i smakuje Zanzibar

Jak pewnie wiecie, Zanzibar nazywany jest Wsypą Przypraw. Nie bez powodu. Nazwa nawiązuje zarówno do historii wyspy, jaki i do czasów obecnych. Potęga Zanzibaru przez długie lata oparta była na handlu przyprawami, w szczególności goździkami, które to do dnia dzisiejszego stanowią główny towar eksportowy wyspy. Wyspy, która pachnie właśnie goździkami, wanilią, kardamonem, trawą cytrynową, smakuje kurkumą, curry, chlebowcem czy też imbirem. Ucztę smaków i zapachów można sobie zafundować podczas tzw. spice tour. Taką możliwość oferuje nasze wycieczka na Zanzibar. Plantacje przypraw znajdują się poza miastem, dojazd zajmuje około 30-40 minut. To wspaniała okazja, być zobaczyć, jak rosną przyprawy, które znamy wyłącznie z kuchni. Można je dotknąć, powąchać i posmakować. A co konkretnie rośnie na Zanzibarze?

  • Chlebowiec

Angielska nazwa to jackfruit i taką też posługują się wszyscy na Zanzibarze. Owoce chlebowca mogą osiągać wagę nawet do 10 kg! Są bardzo soczyste i pożywne.

Chlebowiec Zanzibar

  • Kurkuma

Podobna do imbiru, jednak kolor bulwy jest o wiele intensywniejszy, wręcz jaskrawo-pomarańczowy. Samą przyprawę wytwarza się z podłużnych korzeni, które najpierw muszą zostać ugotowane. Następnie poddaje się je obróbce termicznej, suszy się je przez długi czas w specjalnych piecach. Zmielone na proszek bulwy to jest właśnie kurkuma, którą znamy. Oprócz walorów kulinarnych, ma ona także właściwości lecznicze, pomaga na niestrawność.

Kurkuma Zanzibar

  • Trawa cytrynowa

Ta na pierwszy rzut oka niepozorna roślinka posiada ogromną moc. Można by rzec, że to przyprawa do wszystkiego, jej zapach potrafi wprowadzić w stan totalnej euforii. Łodygi i liście zawierają ten sam olejek eteryczny, który znajduje się w skórce cytryny. Rośnie w małych kępkach i wyglądem może przypominać chwast. Trawę cytrynową dodaje się do wszelakich potraw, herbatek, a także do kosmetyków. Jej aromat skutecznie odstrasza komary, co w Afryce jest bardzo pożądane. Podobnie jak kurkuma bardzo dobrze działana trawienie.

Trawa cytrynowa Zanzibar

  • Gałka muszkatołowa

Przyprawę uzyskuję się z nasion dużego wiecznie zielonego drzewa muszkatołowca. Owo ma barwę żółtą, kształtem przypomina większą śliwkę lub gruszkę, w środku siedzi pojedyncze twarde nasiono o ciemnoczerwonej barwie. Przyprawa wytwarzana jest z całości, zarówno z osłonki, jaki i twardej części. Uwaga: gałka muszkatołowa w dużych ilościach może działać na naszą percepcję, może być halucynogenna!

Gałka muszkatołowa Zanzibar

  • Kardamon

To prawdziwe złoto wśród przypraw, najdroższa przyprawa na świecie zaraz po szafranie. To także najstarsza przyprawa świata. Kardamonowe wysokie łodygi zakończone liśćmi są bardzo charakterystyczne, ale to nie łodygi, a nasionka są tu ważne, te znajdują się na ziemi w postaci bulwiastych kłączy. W sprzedaży dostępne są zarówno całe strąki, jaki i nasiona, w całości lub zmielone. Proszek jednak dość szybko traci swój smak, więc lepiej zaopatrzyć się w cały strąk, który dłużej zachowuje swoje walory.

Kardamon Zanzibar

  • Kakaowiec

Ciekawe, czy wiecie, jak wygląda to drzewo i jego owoce? Oto do pnia przymocowane są podłużne całkiem spore owoce, które kryją w sobie biały miąższ. Taki owoc zawiera od 20 do 60 nasion, które podlegają procesowi fermentacji, suszenia, prażenia i na samym końcu mielenia na dobrze nam znany brązowy proszek. Z gęstej masy powstaje masło kakaowe.

Kakaowiec Zanzibar

  • Wanilia

Owoce wanilii przypominają zielone fasolki, z tym, że te waniliowe rosną na drzewie, a konkretnie zwisają z pnącza z rodziny storczykowatych. Aromatyczne laski wanilii powstają w wyniku fermentacji i wysuszenia zielonych strąków. To jedna z najdroższych przypraw na świecie, zaraz po szafranie i kardamonie. Na jej cenę wpływa skomplikowany proces zapylania oraz długi czas owocowania.

Wanilia Zanzibar

  • Drzewo cynamonowe

Uwaga, drzewo to dorasta do 15 metrów. Na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym specjalnym, jednak kiedy przyjrzymy się bliżej uwagę powinna zwrócić kora drzewa. Przyprawę wytwarza się z właśnie z jej wewnętrznej warstwy, która po zdjęciu z drzewa dość szybko się zwija w dobrze nam znane ruloniki. Owe ruloniki suszone są potem w ciełpym i przewiewnym miejscu.

Cynamon Zanzibar

  • Imbir

Tę przyprawę znają chyba wszyscy, więc szczególnie przedstawiać nie trzeba. W każdym warzywniaku czy markecie w odpowiednim dziale znajdziemy imbirowe korzenie. Imbir ma genialne właściwości, zarówno smakowe, jaki i lecznicze. Świetny do potraw, ale i na przeziębienie. Wywar z imbiru, dodany do gorącej herbatki z cytryną może zdziałać cuda.

Imbir Zanzibar

  • Curry

No właśnie? Ktoś wie jak wygląda krzaczek curry? Nie chodzi o kolorowy proszek, będący już gotową mieszanką przypraw. Zupełnie zwyczajnie, ot roślinka z zielonymi liśćmi. Jej prawdziwa nazwa to Murraya koenigii. Ma niewielkie, podłużne i bardzo mocno pachnące liście, których używa się jako przyprawy szczególnie w krajach azjatyckich.

Curry Zanzibar

  • Drzewo szminkowe

Tej rośliny u nas nie uświadczymy. Nazwa sugeruje zastosowanie w branży kosmetycznej i rzeczywiście. Intensywnie czerwone nasiona wewnątrz owocu zawierają barwnik, którym tutejsze kobiety malują sobie usta. Jakże ekologicznie! Barwik nosi nazwę annatto (surowy wyciąg) lub biksyna (barwnik rozpuszczalny w tłuszczach). Stosowany jest także w przemyśle spożywczym np. w serach Cheddar, Red Leicester, czy Brie.

Drzewo szminkowe Zanzibar

  • Goździki

To przyprawa, która jest już niejako symbolem wyspy. Goździki to nic innego, jak niedojrzałe pączki kwiatowe zerwane z drzewa goździkowego. Gdyby pozostały na drzewie, pięknie by rozkwitły jako kwiaty. Do zerwania nadają się wtedy, gdy ich kolor z zielonego zmienia się w czerwony, a na wierzchołku widać cztery wypustki, czyli zalążki płatków. Teraz pozostaje je tylko wysuszyć na słońcu, by ściemniały i nabrały aromatu. Świetne do herbatki zimowej oraz grzanego wina.

Goździki Zanzibar

  • Pieprz

Przyprawa znana wszystkim bardzo dobrze. Jednak kto wie, jak rośnie i jak pozyskuje się jego różne odmiany? To kolejne pnącze z zielonymi kulkami, które z czasem zmieniają kolor. Z dojrzałych owoców otrzymuje się pieprz biały, z niedojrzałych – zielony, ze sfermentowanych i wysuszonych – czarny. Zielone kulki prosto z drzewa są naprawdę pieprzne, można spróbować, jaka jest ich prawdziwa moc.

Pieprz Zanzibar

  • Karambola

To tak naprawdę owoc, który można traktować jako przyprawę. Jej owoc ma bardzo charakterystyczny wygląd, ostre krawędzie sprawiają, że w przekroju wygląda jak gwiazda, zostawia zaś słodko-kwaśny posmak. Owoce można jeść na surowo prosto z drzewa, smak nieco cierpki, ale ciekawy. Można dodawać je do sałatek, sosów, czy podawać z mięsem lub rybami. Karambola kryje w sobie sporo cennych składników, jednak karambola nie jest wskazana dla każdego. Zawiera w sobie sporo kwasu szczawiowego, a jego nadmiar osłabia kości i zęby oraz sprzyja tworzeniu się kamieni w nerkach, szczególnie u osób borykających się z problemami układu moczowego.

Karambola Zanzibar

Tego wszystkiego będziecie mogli posmakować, powąchać oraz dotknąć podczas naszej wycieczki na Zanzibar. Oprócz samej wizyty na plantacji weźmiemy także udział w lekcji gotowania zanzibarskich potraw. Dzień rozpoczniemy od wizyty na targu Darajani w Stone Town, gdzie zapoznamy się z artykułami, oferowanymi w takich miejscach oraz poznamy kulturę kupowania na targu. Następnie udamy się publicznym transportem, znanym jako daladala, poza miasto na plantację przypraw, gdzie zobaczymy, jak owe przyprawy rosną w środowisku naturalnym. Dowiemy się o pochodzeniu oraz znaczeniu owych roślin w kuchni zanzibarskiej. Lekcja gotowania odbędzie się na plantacji, wraz z naszą panią gospodynią poznacie tradycyjne przepisy oraz tajniki tutejszej kuchni. Kiedy posiłek będzie już gotowy, zasiądziemy do jego konsumpcji.  W cenie otrzymacie: przejazd daladala, spice tour, market tour, lunch w tym cztery przepis (zostaną przesłane mailem), butelkowaną wodę mineralną, lekcję gotowania. Czas trwania: 9:30 – 14:00.

Zapraszamy!