OMAN – LAZUR ORIENTU

Czy Oman kojarzy się z pięknymi plażami? Pewnie nie od razu. Oman to przede wszystkim stare forty, wąwozy wadi czy też przestrzenne kaniony. Jednak musicie wiedzieć, że i w tym kraju można znaleźć wprost idylliczne plaże z białym jak śnieg piaskiem oraz krystalicznie czystą wodą. Do tego mogą to być plaże w ogóle jeszcze nie skażone turystyczną komercją. Z tym, że trzeba wiedzieć, gdzie szukać. Od razu zaznaczamy, iż okolice Maskatu nie są dobrym miejscem na plażowanie. Zatem dokąd się udać?

Naszym ulubionym plażowym miejscem w Omanie jest nieduża wyspa Masirah, położona ponad 500 km od stolicy kraju Maskatu. Na wyspę dostaniemy się oczywiście promem. Jeśli oczekujecie tutaj wysokiego standardu hoteli, zawiedziecie się. Infrastruktura noclegowa jest tu jeszcze słabo rozwinięta i skupia się w większości w głównym mieście na wyspie. Najpiękniejsze plaże znajdują się po wschodniej strony wyspy, ukryte gdzieś za górami, dzikie, a przez t o dziewicze. Inne widać już z drogi, choć w pierwszym momencie można odnieść wrażenie, że to pola pokryte śniegiem, bowiem piasek ma tu kolor rażącej bieli. Miejsca bajkowe, gdzie można się zaszyć w ciszy i spokoju, odciąć od wszystkiego. Woda krystalicznie czysta, lazurowa, bez fal… można tu spędzić cały dzień i mieć to miejsce tylko dla siebie.

Masirah słynie także z jej plażowych mieszkańców, a mianowicie żółwi. Szczególnie jedną, akurat z pomarańczowym piaskiem, upodobały sobie te osobniki. Jeśli ktoś chciałby poobserwować ich aktywne poczynania, musi zostać tu na noc. Kemping jak najbardziej dozwolony.

Plaże w Omanie

Wspaniałe plaże w Omanie znajdziecie również w rejonie Salalah, który jest stosunkowo rzadziej odwiedzany niż północna część kraju. Z racji tego również brak tu masowej turystyki, choć infrastruktura hotelowa istnieje i to całkiem dobra.

Najsłynniejsza i zarazem najpiękniejsza plaża w tym rejonie to niezdecydowanie plaża Al Fizayah. To zawsze jest numer jeden, gdy pytacie mieszkańców o radę. Znajduje się ona około 50 km od centrum Salalah, a trasa wiedzie malowniczymi serpentynami przez góry. Biały piasek i lazur pośród górskich skał to znak rozpoznawczy. Widok wręcz powala. Brak tłumów, parasoli i parawanów.

Drugą równie piękną jest plaża Al Mughsail, położona przy głównej drodze między miejscowością Salalah a granicą z Jemenem. Jest bardzo długa, ciągnie się aż przez 6 km, od czasu do czasu dając schronienie pod palmami. Z jednej strony na końcu usytuowana jest niewielka restauracja. Na tej plaży znajduje się coś jeszcze. To słynne morskie gejzery, strzelające prosto w niebo, zwane Mughsayl Blowholes. Są one aktywne głównie latem, a więc w porze monsunowej. Zimą niestety próżno ich tu szukać.

Czy Oman kojarzy się z flamingami? No właśnie, nie bardzo. A są tu ich całe stada i to właśnie w okolicach plaż Salalah. Spotkanie z owymi różowymi ptakami nie powinno więc dziwić. Również tutaj spotkacie dziko żyjące wielbłądy, przechadzające się po okolicy. Nie zapominajmy też o wielkich baobabach. Tak, one także tu rosną. Są prawdziwe najprawdziwsze! Ich kora przypomina trochę skórę słoni, gruba, pomarszczona.

Pięknych plaż jest tu oczywiście więcej. Jeśli marzy się Wam odpoczynek w tak bajecznych miejscach, chętnie doradzimy oraz przygotujemy plan podróży, dopasowany do Waszych preferencji.

Gdzie plażować w Omanie