MALEDIWY – PRAWDZIWY RAJ

Malediwy oczywiście kojarzą się z bajecznymi, idyllicznymi plażami i słusznie. Te przepiękne rajskie wysepki rozsiane są na Oceanie Indyjskim. To idealne miejsce na spędzenie niezapomnianych wakacji w pięknej scenerii. To także kolorowy świat podwodny, który jest tu na wyciągnięcie ręki.

Cały archipelag Malediwów położony jest niemal pośrodku Oceanu Indyjskiego, a dokładnie niecałe 1000 km od Sri Lanki. Jest to kraj niezwykły pod względem terenu, bowiem składa się tylko i wyłącznie z małych wysp, których jest tu około 1200. Mamy tu 25 atoli naturalnych oraz 20 administracyjnych, do tego dochodzi stolica Male, jedna z najmniejszych stolic świata. Idąc dalej wyszczególnić można 202 wyspy lokalne, 96 resortowych i aż 894 wyspy bezludne. Koralowe atole ciągną się na przestrzeni ponad 800 km. Nie są to wyspy wulkaniczne, więc są niskie bez żadnych wzniesień. Najwyższy szczyt znajduje się na wyspie Wilingili i mierzy sobie 2.5 metra n.p.m. Jest bezimienny. Średnia wysokość wysepek to właśnie dwa metry. Dlatego też w związku z ocieplającym się klimatem istnieje realne zagrożenie całkowitego zalania tychże malowniczych punktów na Oceanie Indyjskim. Rządzący państwem są tego świadomi i już od kilku lat rozglądają się za nowym miejscem do zamieszkania.

Malediwy wycieczka cena

 

Historia archipelagu nie jest wcale taka spokojna. Pierwsi osadnicy pojawili się na Malediwach prawdopodobnie w V wieku p.n.e. i byli nimi buddyści z Cejlonu, dzisiejszej  Sri Lanki, oraz przybysze z południowych Indii. Następnie w kolejnych stuleciach kraj dostał się pod panowanie sułtanów, którzy rządzili tu bardzo długo, bo aż do 1968. Co ciekawe, mieszkańcy na początku byli wyznawcami buddyzmu, jednak pod panowaniem sułtanów większość przeszła na islam. W międzyczasie wyspy próbowali zagarnąć Portugalczycy oraz Holendrzy, te jednak od XVIII – XIX wieku stały się protektoratem brytyjskim. Pozostałością po tych czasach jest lewostronny ruch drogowy. Zupełnie niedawno kraj ten uzyskał niepodległość, bo w 1965 roku. Po trzech latach proklamowano tu republikę.

Malediwy to kraj muzułmański, z czym wiążą się pewne ograniczenia, także dla turystów. Obowiązuje zakaz wwożenia artefaktów innego obrządku religijnego niż islam. Oznacza to, że nie wolno mieć ze sobą Biblii, medalików, krzyżyków czy religijnych figurek. Takie przedmioty zostaną skonfiskowane przy przekraczaniu granicy i zabezpieczone w depozycie. Nie wolno również wwozić do kraju napojów wyskokowych. W samolocie podczas wypełniania deklaracji zaznaczamy, że nic takiego w bagażu nie mamy. Ponadto na lokalnych wyspach kobiety nie mogą kąpać się w bikini. To jednak się zmienia i coraz częściej zdarza się, że na potrzeby turystów zostaje wydzielony kawałek prywatnej plaży bądź jedna z plaż na wyspie staje się tzw. bikini beach. Wówczas zakaz nie obowiązuje i można plażować w stroju kąpielowym. Co zrobić, gdy jednak prywatnej plaży brak? Trzeba zakryć ramiona i biodra, więc najlepiej kąpać się w koszulce z krótkim rękawem (mogą być także grubsze ramiączka) oraz w krótkich spodenkach.

Na lokalnych wyspach alkoholu również nie uświadczymy, jako że w kraju panuje zakaz spożywania napojów wyskokowych. Jednak mieszkańcy i w tym przypadku są w stanie wyjść turystom naprzeciw, robiąc jednocześnie bardzo dobry biznes. Przy niektórych lokalnych wyspach zacumowane są łódki, zaopatrzone w procenty. Można zatem popłynąć do takiego “baru na wodzie” i tam nabyć trunek, konsumując go na oceanie w romantycznej scenerii zachodzącego słońca.

Malediwy lokalne wyspy

 

Zupełnie innymi prawami rządzą się oczywiście luksusowe resorty. W takich ośrodkach napoje alkoholowe serwowane są w dowolnych ilościach. Nie obowiązuje również zakaz kąpania się w bikini. Piękne zadbane ośrodki z willami przy plaży czy też domkami na wodzie to kwintesencja wymarzonych wakacji. Tu jesteśmy  po prostu w raju. Taki luksus jednak odpowiednio kosztuje. Cena za noc w takim hotelu to może być zawrotnym wydatkiem. Wybór jest naprawdę ogromny, więc znaleźć można także coś na mniejszą kieszeń. Jeśli marzy się Wam odpoczynek w takich okolicznościach, chętnie doradzimy, gdzie się zatrzymać.

Malediwy który resort

 

Alternatywą dla drogich hoteli są już wspomniane lokalne wyspy. Osobiście bardzo lubimy taki rodzaj wakacji, jako że przy okazji wspieramy mieszkańców tego kraju. Kiedy Malediwy odwiedziliśmy pierwszy raz, wyspy lokalne dopiero startowały z bazą noclegową, a wybór był niewielki. Wówczas bowiem zniesiono zakaz prowadzenia obiektów turystycznych przez Malediwczyków. Po tych wszystkich latach sytuacja zmieniła się diametralnie. Pensjonaty czy nawet hotele zaczęły wyrastać niczym grzyby po deszczu i obecnie można przebierać i w wyspach i w kwaterach, które często mają już bardzo wysoki standard. Z naszego punkty widzenia dodatkowym plusem jest fakt, iż zatrzymując się na lokalnej wyspie, można poznać życie jej mieszkańców, zobaczyć, jak mieszkają, poznać bliżej ich kulturę.

W zasadzie każdy guesthouse oferuje liczne wycieczki czy aktywności, więc nudzić się nie sposób. W czasie pobytu można popływać z mantami oraz obserwować delfiny, odwiedzić bezludne małe wysepki (także zostać na noc), wybrać się na łowienie ryb o zachodzie słońca oraz podziwiać podwodny świat Oceanu Indyjskiego, czy to przy snurkowaniu, czy też nurkowaniu. Rafy w tym rejonie należą do jednych z najpiękniejszych na świecie. W większości na lokalnych wyspach znajdują się ośrodki nurkowe z instruktorami. Często oferowane są także całe pakiety, czy to dla nowożeńców, zakochanych, czy też dla rodzin z dziećmi bądź grup.

Bywa jednak, że na niektórych wyspach plaże nie są jeszcze aż tak dobrze przygotowane, brakuje bikini beach bądź wyspa ma problem ze śmieciami. Jednak to się zmienia i idzie w dobrym kierunku. Dzięki turystyce świadomość mieszkańców wzrasta i zaczynają oni naprawdę dbać o swoje rajskie domu. Jeśli marzy się Wam odpoczynek na lokalnej wyspie, chętnie doradzimy, którą wybrać i w jakim pensjonacie się zatrzymać. Wiemy, gdzie znajdują się prawdziwe perełki z idyllicznymi plażami, a wyspy są czyste i zadbane.

Która wyspa na Malediwach